Ibuprom | Dla Niepokonanych

X

Z KOŃMI przez życie...

Moją pasją i marzeniem jest jazda konna...Galopowanie wśród zielonych łąk, posrebrzanych zbóż, praca z tymi pięknymi i niezwykłymi zwierzętami mimo przeciwności

Głosów: 97 177 miejsce w rankingu odsłon profilu: 3382
2009-08-15

Żyj chwilą, która trwa, nie da się przecież żyć drugi raz...

A oto krótki filmik z mojej jazdy na skarogniadej klaczy- Fedrze:) W maju skończyłam 18 lat...prezent pod tytułem ,,mój własny koń" się niestety nie spełnił:( W sumie nie byłam jakoś bardzo zdziwiona...marzenia marzeniami, a rzeczywistość rzeczywistością. Pora  się obudzić, przestać bujać w obłokach...marzenia odłożyć na bok..? Jak to strasznie brzmi. Nie!!! Nie mogę na to powolić...Tylko jak to zrobić? Błagam jeśli ktoś zna odpowiedź na to pytanie będę bardzo wdzięczna...Dobrze, więc wracam do moich ,,treningów"...Jeżdżę nadal tam gdzie jeździłam. Jak na razie moje osiągnięcia to oczywiście  jazda stępem, kłusem no i wymarzonym galopem...Nareszcie... myślę,że idzie mi coraz lepiej. Nie pisałam o tym chyba wcześniej. W międzyczasie zaliczyłam 3 upadkiDoznałam paru kontuzji, ale to normalne- chyba w każdym sporcie istnieje takie ryzyko...Nie poddałam się, co więcej myślę że dzięki tym zdarzeniom przezwyciężyłam swój największy lęk, mianowicie lęk upadku z konia...

2009-08-01

Pieniądze szczęścia nie dają???

Marzenie ale czy spełnienie? Marzenie ale czy spełnienie?

Chciałabym wierzyć w to powiedzenie...ale jak bez pieniędzy kupić i utrzymać konia? Jest to bardzo trudne dla kogoś kto nie ma swojego gospodarstwa i nie jest milionerem. Przykładowo miesięczne utrzymanie konia w pensjonacie kosztuje przeciętnie 400-500 zł. Do tego dochodzi kowal, a jak nasz konik zachoruje????? Weterynarz, lekarstwa, które są niewyobrażalnie drogie....Takim osobom jak ja pozostaje uczestniczenie w tego typu konkursach i liczenie na odrobinę szczęścia...Oto zobrazowanie  i wizja moich marzeń. Kary koń z fioletowymi akcesoriami. Marzenie, które mam nadzieję kiedyś się spełni, a że startuję w tym konkursie dodałam jeszcze fioletowy konikowo-ibupromowy czaprak. Taka sobie reklama tego konkursu i mojego profilu. Uwielbiam tworzyć takie rzeczy...jak również fotografowaćxD

2009-08-01

A oto piaskowo-konikowa reklama mojego profilu

Piaskowo-konikowa reklama mojego profiluxD Piaskowo-konikowa reklama mojego profiluxD

,, Koń jaki jest każdy widzi" ale piskowego konia nie każdy widział...

Oto jedno z wielu moich zdjęć zdjęć robionych na plaży, zaispirowanych tygodniową wakacyjną rozłąką z końmi:D

2009-07-26

Nie tylko ja...

Kromeczka Kromeczka
Na świecie jest wiele różnych sportów: łyżwiarstwo, narciarstwo, hokej, płytanie, boks, skoki ze spadochronu itp. Każdy z tych sportów jest zapewne równie piękny i niesamowity. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji, zainteresowań i pasji. W każdym z tych sportów jednak człowiek może liczyć tylko i wyłącznie na swoje umiejętności, ewentualnie na sprawność sprzętu technicznego, którym się posługuje. Oryginalność jazdy konnej polega nie tylko na skupieniu uwagi na sobie, swojej kondycji, lecz na współpracy i dbaniu o kondycjię  zarówno jedźca jak i konia. Bo cóż by zdziałał dobry jeździec ze źle wyszkolonym koniem, lub bardzo dobry koń ze złym jeźdźcem...To właśnie kocham w tym sporcie, tą współpracę, dążenie do porozumienia i idealnego porozumienia, którego owocem może być widok chętnego do współpracy konia i zadowolonego jeźdźca, którzy odnoszą razem sukcesy:)
2009-07-26

Najważniejsze to mieć poczucie, że się nic w życiu nie zmarnowało....

Speed-galloping black horse czyli Fedra Speed-galloping black horse czyli Fedra

Dlatego uważam, że jeśli mamy marzenia powinniśmy  przez cały czas dążyć , pomimo wszelkich przeciwności do ich realizacji. Wiadomo czasem to nie jest takie proste, lecz uważam że jeśli ktoś czegoś bardzo pragnie kiedyś to osiągnie!!! prędzej lub później. No dobrze w poprzedniej notce zamieściłam filmik z moim psem, teraz pora porócić do treningów z końmi. Na zdjęciu jestem na skarognadej klaczy o imieniu Fedra. Koniu, który pół roku temu miał poważny wypadek a mianowicie rozszarpała sobie pyszczek po tym jak zaklinowała go w boksie i się spłoszyła. Miała 60 szwów, dawano jej nikłe szanse na powrót do szkółki, lecz jak widać wróciła, tylko dzięki właścicielom.Ale czy to ta sama Fedra? Nie! Zmieniła się, na początku wydawało się, że jest wszystko oki, jeździły na niej nawet małe dzieci i początkujący, lecz po pewnym czasie stała się bardziej strachliwa i czuła na wędzidło. Zaczęła robić różne dziwne rzeczy( czasem dość niebezpieczne), o których napiszę w następnej notce. Bardzo mi jej szkoda, gdyż była napradwę świetnym koniem, ulubienicą wielu jeźdźców, którzy przyjeżdżali do tej stajni tylko po to, aby na niej pojeździć. W sumie nadal jest fajnym koniem, ale raczej dla osób dobrze jeżdżących...

2009-07-25

Czy tylko konie?

...Kocham konie i to zawsze będzie moja największa pasja, jednak uważam że jazda konna to elitarny sport, na który nie każdego stać...w sumie dlatego startuję w tym konkursie, aby móc dalej rozwijać swą pasję. Konie mogę niestety widzieć tylko raz, góra dwa razy w tygodniu (co jest po prostu straszne). Na co dzień mam za to drugiego, równie niezastąpionego zwierzęcego przyciela, którym jest mój własny pies, który wabi się LUDWIK. Ma już 13 lat, jednak energii może mu pozazrościć niejeden szczeniak. Jest doskonałym pływakiem co chyba widać na załączonym filmie ( to tak dla odmiany). Może i kocha pływać każdego dnia o każdej porze roku (nawet zimą). Mogę śmiało powiedzieć, że tak jak ja na swój sposób  należy do niepokonanych...
2009-07-25

"Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić"

Nasz kolorowy czarno-biały świat...na Baretce:) Nasz kolorowy czarno-biały świat...na Baretce:)
Dlaczego jazda konna? Wiele osób przez cały czas zadaje mi to pytanie...jednak nie da się tego wytłumaczyć komuś kto konia widział tylko na obrazku lub z daleka, komuś kto nigdy nie siedział na końskim grzbiecie i nie galopował w lesie lub na łące, komuś kto nidgy nie doświadczył jak silna może być więź łącząca człowieka z koniem, komuś kto nigdy nie spadł i potem potłuczony nie wsiadł z powrotem na koński grzbiet...dlatego w sumie to bardzo ciężko mi prowadzić tego bloga, opowiadać o rzeczach dla mnie bardzo ważnych, a które innym mogą wydawać się zwyczajne lub błache. Mój blog nie jest o jakiś bardzo ekstremalnych wyczynach typu: zjazdy ze stromych szczyt gór itp. ani też czynnościach, w których adrenalina nie ma jakiejkolwiek roli, jest to prostu o więzi jaka może łączyć konia z jeźdźcem oraz o radości i sukcesach jakie mogą wyniknąć z tej przyjaźni...

O mnie

konie-ibuprom

konie-ibuprom
Marzenie:

Posiadanie własnego rumaka (z fioletowym czaprakiem, nausznikami, derką) oraz środków na jego utrzymanie..

Tagi:

konie jazda konna jeździectwo koń ibuprom marzenie

Adres bloga:
http://konie-ibuprom.dlaniepokonanych.pl/ Kopiuj i rozsyłaj znajomym.

Zobacz inne blogi